KZ Emaus
czcionka: Aa Aa Aa Aa Aa

Wiadomości: IRAN: List z celi więziennej

Behnam Irani to irański pastor, który z powodu swojej wiary chrześcijańskiej odbywa karę sześciu lat pozbawienia wolności w więzieniu Karaj Ghezal Hesar w Iranie. Liczący 41 lat pastor ma trudności z chodzeniem, problemy ze wzrokiem i cierpi z powodu krwawiącego wrzodu jelita. Nie jest przy tym objęty odpowiednią opieką medyczną. Jest natomiast regularnie bity przez innych więźniów i strażników więziennych.

Mimo podupadającego zdrowia pastor Behnam napisał z celi więziennej list do chrześcijan, wzywając ich, by pozostawali czynni i silni w miłości. Oto jego słowa: ?Nigdy nie zapomnę, co wzbudziło we mnie pragnienie poznania i zgłębiania wiary chrześcijańskiej. Stało się to dzięki miłości, jakiej doświadczyłem i jaką widziałem wśród chrześcijan?.

Pastor Behnam pisze również o tym, że większość innych więźniów jest uzależniona od narkotyków, zwłaszcza metamfetaminy: ?Zauważyłem, że ten narkotyk wprowadza ludzi w stan iluzji. Gdy znajdą się w tym stanie, uznają za rzeczywistość to, co nie istnieje naprawdę i reagują na to. Przyczyną większości brutalnych aktów przemocy, do jakich dochodzi wśród więźniów, jest właśnie owa iluzja wywołana nadużywaniem metamfetaminy?. Dodaje potem: ?Niestety wygląda na to, że miłość staje się iluzją dla Kościoła i coraz bardziej odsuwa się on od prawdy o miłości Jezusa?.


?W więzieniu doświadczyłem miłości na wiele nowych sposobów. Przebywam w celi z innymi więźniami, w których życiu lub osobowości trudno byłoby doszukać się czegoś pozytywnego. Ani Bóg, ani podstawowe wartości społeczne nie znajdują miejsca w ich postępowaniu i myślach. Ich umysły są zaprzątnięte wyłącznie złem, dopuszczają się odrażających czynów, uczą się nowych technik przestępczych i czytają ohydną literaturę. Spoglądam na nich i szepcę do samego siebie: Czy oni naprawdę zasługują na modlitwy i wstawiennictwo?. Natychmiast jednak przypominam sobie, że Jezus Chrystus został złożony w ofierze także za ich grzechy. On jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, a nie tylko za nasze, lecz także za grzechy całego świata (1 J 2,2).

Tak wielka miłość kruszy moje serce. Jestem zmęczony sobą ? tym, że nie potrafię odzwierciedlać tej miłości w ciemnościach, w jakich się znajduję. Nigdy nikogo nie potępiam. Gdybym tak czynił, to sam o wiele bardziej zasługuję na potępienie. Ostrzegam tylko: O, Kościele, obudź się. Przypomnij sobie miłość z chwili swoich zaręczyn, miłość, która była wolna od egoizmu?.

(Zamieszczone powyżej wyjątki pochodzą z listu pastora Behnama Iraniego, jaki otrzymała organizacja Present Truth Ministries.)

Link do źródła: IRAN: List z celi więziennej


Głos Prześladowanych Chrześcijan


Materiały w dziale WIADOMOŚCI publikowane są za zgodą autorów.
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003 - 2019 emaus.zgora.pl
online: 1 • dzisiaj: 17 • wszystkich: 2821708